wtorek, 26 lipca 2016

"Świat według Vanessy" Kararzyna Majgier


Czytałam recenzje tej książki, kiedy była ona jeszcze nowością, czyli w 2012 roku. Obiecałam sobie wtedy, że ją przeczytam. Nie spodziewałam się, że zajmie mi to aż tyle czasu.

Vanessa jest siedemnastolatką pozbawioną ambicji. Swój czas wolny poświęca na czytanie gazet lub wizyty w galeriach handlowych. Zaczyna się to zmieniać, kiedy poznaje swoją sąsiadkę - elegancką, starszą panią, która z własnej woli pozbyła się telewizora, co dla Vanessy jest czymś niewyobrażalnym. Powoli zaczynają znajdować wspólny język i spędzają razem coraz więcej czasu.

Fabuła tej książki jest bardzo ciekawa, jak na książkę dla nastolatek. Pojawia się wiele wątków, refleksji czy nietypowych sytuacji. Wszystko opisywane jest prostym językiem, ponieważ narratorka, którą jest główna bohaterka, opowiada swoją historię w formie gazety. Jest to bardzo ciekawy zabieg, który sprawia, że całość czyta się bardzo szybko. Jest tak także dlatego, że historia Vanessy jest pełna dialogów i akcji. Śmiało mogę powiedzieć, że książka czyta się sama. Bardzo polubiłam jej bohaterów i choć Vanessa cały czas irytowała mnie swoją naiwnością i krótkowzrocznością, to pod koniec lektury zdołałam polubić nawet ją. Moją ulubioną bohaterką była oczywiście sąsiadka Vanessy. Przypominała mi trochę mistrzów, którzy w fantastyce uczą bohaterów, jak pokonać zło, tyle tylko, że ona uczyła jak żyć i walczyć o siebie. Chciałabym mieć taką sąsiadkę. Kto wie może mam, tylko jeszcze o tym nie wiem. Jeśli chodzi o mamę Vanessy to zdecydowanie miałam jej dość. Było mi przykro, że nikt nie wierzy w sukces głównej bohaterki, a wszyscy poza starszą panią podcinają jej skrzydła. Na uwagę zasługuje także zakończenie, ponieważ jest to zakończenie otwarte. Każdy może sam wymyślić sobie dalszy ciąg, dzięki czemu nie dostaliśmy kolejnego nudnego happy endu (hurra!). 

Podsumowując, "Świat według Vanessy" to bardzo dobra książka młodzieżowa. Zdecydowanie polecam ją odbiorcom w wieku głównej bohaterki lub młodszym, bo starsi na pewno zauważą, jak naiwna jest w niektórych momentach. Mimo tego bardzo miło spędziłam z nią czas. Jest jedną z tych książek, które przywracają wiarę w ludzi, w ich zmianę i lepsze jutro. 

Tytuł: Świat według Vanessy
Autor: Katarzyna Majgier
Wydawnictwo: Akapit Press
Ocena: 5/10

7 komentarze:

  1. Forma tej książki mi się podoba. Może kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Forma rzeczywiście jest ciekawa :)

      Usuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tej pozycji, ale brzmi bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zdecydujesz się przeczytać to daj znać jak się podobało :)

      Usuń
  3. Ja niestety nie lubię otwartych zakończeń, powiem szczerze, że nawet bardzo denerwuje mnie gdy nie wiem co było dalej. Ale myślę, że gdybym miała okazję to chętnie bym ją przeczytała - chociażby z ciekawości.
    Co do życzeń to bardzo dziękuję i również życzę Ci wszystkiego co najlepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wypożyczyłam tą książkę (przed przeczytaniem twojej recenzji) i też jestem zadowolona ;)
    I chcialam jeszcze powiedzieć że także mam w domu "Jeden dzień" haha
    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń

 

Życie bez książek? Nigdy! Template by Ipietoon Cute Blog Design and Bukit Gambang